W 56. Edycji Rajdu Barbórka wystartowali weterani polskich szos: trzy Fiaty 125p, jeden fiat 126p oraz Syrena 104.

Fot. Kamil Cichocki

Rajd Barbórka jest wyjątkowym wydarzeniem w polskim kalendarzu rajdowym. Powody – to nie jest zwykła impreza sportowa to spotkanie “towarzysko-sportowe” będące zwieńczeniem całego sezonu rajdowego. Tu można spotkać wszystkich najlepszych kierowców, dziennikarzy motoryzacyjnych i sportowych, a także tłumy kibiców. Tak, jest niemal od zawsze, a dokładniej od lat 60′. W tym roku odbyła się już 56 edycja tego rajdu. 

Impreza ma w swojej historii lepsze i gorsze okresy. Jednym z nich był Stan Wojenny, który odcisnął swoje piętno także na Barbórce – rajd w latach 1981-1982 nie został rozegrany. Kolejny czarny okres to kryzys gospodarczy w latach 1984-1986. Ciekawa jest też historia nazwy rajdu, powstała ona z przyczyn praktycznych, a dokładniej konieczności uzyskania aprobaty ówczesnej władzy. Święto Barbary, patronki górników było doskonałym pretekstem. Patron robotników, był dobrze postrzegany przez oficjeli państwowych.

Na odcinkach Kryterium Asów przez ponad 50 lat mogliśmy podziwiać najznamienitszych kierowców rajdowych, ale nie tylko. Do tych zawodów stawiają się też zawodnicy znani z uczestnictwa w wyścigach, czy rallycrosie. W pierwszej edycji Barbórki czołowe miejsce zajęli Alicja Postawka i Franciszek Postawka na Volvo PV 544. W latach 1965-66 pierwsze miejsce zajął dwa razy pod rząd Sobiesław i Ewa Zasada na Steyr Puch 660 TR. W kolejnych latach na podium stawali między innymi Lelio Lattari nazywany “Latającym Włochem” na Alfie Romeo 2000 GTV czy Marian Bublewicz, który czterokrotnie triumfował w rajdzie. Tą samą liczbę zwycięstw ma na koncie Paweł Przybylski. Trzy razy zwycięstwo pod rząd odniósł Leszek Kuzaj. Najlepszymi wynikami może pochwalić się Tomasz Kuchar, który pięciokrotnie zdobył pierwsze miejsce. Swoją obecność na Barbórce mocno zaakcentowali też Robert Herba i Bogdan Herink. Nie powinniśmy też zapominać o sukcesach Janusza Kuliga, Janusza Kiljańczyka, Krzysztofa Hołowczyca, Marka Variselli, Bryana Bouffie i wielu innych. Od kilku lat rajd uświetniają honorowi gości tacy jak: Jani Passonen czy Tommi Makinnen.

Od 2011 roku odbywa się w ramach Barbórki Rajd Legend. Dzięki niemu widzowie mogą podziwiać zawodników sprzed lat oraz kultowe samochody takie jak: Porsche 911 SC 3.0, Fiat Abarth 131, Audi Quattro, Alfa Romeo GTV 2000 czy Lancia Fulvia Coupe, a także Polskie Fiaty 125p i 126p oraz syreny. W 2018 r. tym pierwszym samochodem startowały trzy załogi – Rafał Winiarski/Jacek Grochowski, Andrzej Woźniak/ Paweł Latos i Piotr Kiepura/Mateusz Galle. Maluchem w 56. Barbórce jechała załoga Mirosław Janduła/Michał Ghany, a Syreną 104 duet Tomasz Curyło/Jarosław Skwarek.