Nowy samochód jest owocem prac, które były przedstawione w Ministerstwie Rozwoju, 4 kwietnia 2016 r. i ogłoszone publicznie 14 czerwca 2016 r. Projekt reaktywacji Syreny wedle deklaracji AK Motor skupił grono wybitnych specjalistów, przedsiębiorstwa oraz instytuty naukowe. Przyszłą produkcję firma planuje umiejscowić na terenie FSO w Warszawie, z którą firma współpracuje od początku swojej działalności. Działania AK Motor zdaniem Arkadiusza Kamińskiego idealnie wpisują się w rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności w Polsce. – Ta inicjatywa pozwoliła nam sformułować strategię na rozwój zasobników energii dla nowej Syreny. Przy takim wyzwaniu współpracujemy z instytutami badawczo-rozwojowymi, z ośrodkami naukowymi oraz firmami o profilu geologiczno-mineralnym. Rozwój polskich baterii, będąc głównym wyzwaniem do rozwiązania w naszych rodzimych autach, jest nie tylko sprawą techniczną, ale też geopolityczną – wyjaśnia Arkadiusz Kamiński, CEO AK Motor Polska.

Model, nad którym obecnie pracuje firma, będzie samochodem dopuszczonym do ruchu w kategorii M1, pozwalającym na komfortowe podróżowanie dwóch osób z bagażem. Napęd elektryczny ma sprawić, że NIXI będzie pojazdem przyjaznym dla środowiska, poprawiając tym samym komfort życia w mieście. Samochód korzystać ma z najnowszych osiągnięć technologicznych, dzięki czemu możliwe będzie np. naładowanie jego akumulatorów do 90 proc. pojemności w 15 minut. Zasięg pojazdu w ruchu miejskim, pozwoli na przejechanie ponad 150 km. Szacowany koszt przejazdu 100 km Syreną NIXI, według założeń wynosić będzie ok. 6 zł lub mniej. Firma AK Motor już w momencie ogłaszania prac nad autem elektrycznym zabezpieczała się na wypadek opóźnień. W komunikacie wysłanym do mediów można było bowiem znaleźć następującą informację. „Syrena NIXI będzie w pełni polską konstrukcją. Pierwsze prototypy budowane są od podstaw. Opracowanie pojazdu wymaga czasu, ale efekt końcowy pozwoli na uzyskanie pojazdu „Made in Poland”. Firma nie idzie w tym względzie na ustępstwa. Jakość i bezpieczeństwo są priorytetem.”